menu

czwartek, 17 marca 2011

Brutalny Ranking Przyjaciół na 2011 rok


Wielu z Was już pewnie nie mogło się doczekać kolejnej edycji najbrutalniejszego rankingu przyjaciół. W największym uproszczeniu o miejscu na liście decydowała kolejność składania życzeń urodzinowych. Ponieważ w dniu urodzin udałem się w długą podróż życzenia na Facebooku i na blipie czytałem dopiero późną nocą i niestety nikomu stamtąd nie udało się załapać do Top Ten jeśli nie zadzwonił albo nie wysłał SMS'a. Zrobiłem trochę zamieszania. Ale w związku z tym na FB powstał odrębny nieoficjalny ranking moich ulubionych przyjaciół z Facebook'a (zainteresowanych odsyłam na moją Tablicę). Jednak, to ten blogowy jest dla mnie wiążący.


TOP TEN - Brutalny Ranking Przyjaciół na 2011 Rok

1.  N. (jak Ty to robisz Kochanie... Super Combo!)
2.  Iza i Paweł (Combo za wierszyki)
3.  Majeczka i pół, Daniel, Mama, Radek, Cyprian, Dziadziu (Super Combo)
4.  Ruda Ola
5.  Sis Ania D
6.  Agent
7.  Gośka F.
8.  Wąski (i w domyśle Marchewka)
9.  Jola
10. Lizka i Babcia, Karol *bonus za tort

Jak było w poprzednich latach? Sprawdźcie.

1. Notowanie TOP TEN (2008)
2. Notowanie TOP TEN (2009)
3. Notowanie TOP TEN (2010)

Kolejne notowanie, TOP TEN, za rok. Być może znowu zmienię zasady :)

czwartek, 17 lutego 2011

Wow, czyli koncert The Australian Pink Floyd Show w Rzeszowie

Wielkie święto muzyki. Do Rzeszowa przyjechał zespół The Australian Pink Floyd Show. Zagrali fenomenalnie... Pięknie się zaczął nowy rok. 

Rewelacyjni artyści, TAPFS cały czas pozostawali w cieniu granej przez siebie muzyki. Żaden z nich nie próbował "zagarniać przestrzeni". Najmocniejszym akcentem "autopromocyjnym" (oprócz oczywiście muzyki), był skaczący w pewnym momencie koncertu - kangur.
Muzycy TAPFS, starali się być "przezroczyści". Cała oprawa, animacje i gra świateł na scenie - wydaje się, że celowo miała odwracać uwagę od tego, że nie ma tam ani Rogera Watersa, ani Davida Gilmoura....
Pink Floyd to ikona muzyki. TAPFS z wielkim pietyzmem i rzemieślniczą precyzją i dbałością o każdy dźwięk, stworzyli w Rzeszowie prawdziwe dzieło sztuki.

niedziela, 16 stycznia 2011

Rzeszów, czyli miasto w ruchomych i nieruchomych obrazach

Przy okazji zmiany layoutu bloga, dodałem nową kategorię - Rzeszów, bo to całkiem fajne miasto. I spróbuję od czasu do czasu Wam to udowodnić. Poniżej, Ratusz i Rynek w Rzeszowie.

Nie ma tak dobrze, żeby zielone drzewa w środku zimy na Rynku rosły... Ale skoro w styczniu mamy ulewy i jest +12, to pozwoliłem sobie wrzucić tu zdjęcie z lata. Poniżej film (nie mój) z Sylwestrowego pokazu laserów. Tak Rzeszów przywitał Nowy Rok.


A tu, Zamek Lubomirskich, kiedyś było tam więzienie, teraz jest sąd, a co tam będzie za jakiś czas? Może muzeum?
Widok Rzeszowa z 1762 roku, według planu Widemanna. Polecam ciekawą stronę - podkarpackie miasta na archiwalnych widokówkach

Rzeszowski Byt. Z zazdrością oglądałem wersję warszawską, wrocławską, katowicką, krakowską i trójmiejską.... aż, w końcu doczekałem się i naszej, rzeszowskiej odsłony.

Kultowe miejsce w Rzeszowie. Pomnik Wielkiej. Niektórym od wielu lat śni się taki przebieg wydarzeń...



 I jeszcze rzut oka na Neustadt, czyli osiedle Nowe Miasto.

O Rzeszowie często blipuję, na mtsz.blip.pl 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Szukaj na tym blogu

Najczęściej czytane w tym tygodniu