Aleja Pod Kasztanami, to jedno z moich ulubionych miejsc w Rzeszowie. I tak jak dawniej, każdy prawdziwy rzeszowianin powinien w niedzielę przespacerować ulicą Pańską, tak ja staram się, najczęściej jak to możliwe, spacerować pod kasztanami.
Korzystając z ostatnich ciepłych wieczorów tej jesieni, na wczorajszy spacer zabrałem zakurzony aparat.
niedziela, 21 października 2012
środa, 17 października 2012
Jakim to trzeba być gadem...
Nękany wyrzutami sumienia, spróbuję zmierzyć się z pytaniem: "Jakim to trzeba być gadem... żeby od tak dawna nic nie napisać na blogu?!" Temat postanowiłem zbadać, odwiedzając Ogród Zoologiczny we Wrocławiu.
Trzeba więc być gadem obserwującym i kontemplującym... który nie zawsze chce dzielić się swoimi wnioskami.
Trzeba być gadem, który potrafi czaić się i spokojnie obczajać, po to, by zaczaić... i któremu sama świadomość, że już czai - w zupełności wystarcza.
Trzeba być gadem, który wiedząc na czym polega istota wszechrzeczy, nadal trwa w obserwacjach... i który czeka, aż inni - sami dojdą do własnych wniosków.
Trzeba być gadem, który zatraca się i zapomina, by wszystko co zaobserwował i przeżył - spisał wiernie na bloga...
Trzeba być gadem, któremu czasem wystarcza zwierzyć się swojej N.
Pozdrawiam i dziękuję, że mimo długiej ciszy, wciąż tu zaglądacie.
Trzeba być gadem, który potrafi czaić się i spokojnie obczajać, po to, by zaczaić... i któremu sama świadomość, że już czai - w zupełności wystarcza.
Trzeba być gadem, który wiedząc na czym polega istota wszechrzeczy, nadal trwa w obserwacjach... i który czeka, aż inni - sami dojdą do własnych wniosków.
Trzeba być gadem, który zatraca się i zapomina, by wszystko co zaobserwował i przeżył - spisał wiernie na bloga...
Trzeba być gadem, któremu czasem wystarcza zwierzyć się swojej N.
Pozdrawiam i dziękuję, że mimo długiej ciszy, wciąż tu zaglądacie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Szukaj na tym blogu
Najczęściej czytane w tym tygodniu
-
Majowy, super weekend dobiega końca. Zgodnie z przyjętym planem unikałem komputera, a moje postanowienie odcięcia się od świata na te dni uł...
-
W pewnym sensie TAK! To znaczy jest to morze na miarę naszych możliwości. W Toruniu wzniesiono pomnik "Łabędzia na miarę naszych możli...
-
Bo czasami jest tak, że trzeba się sformatować. I mówi to Pudzian - miszcz formatu.
1984
AKCJA
Aleksander Hall
Aleksandra Kurzak
Alina Orlova
architektura
Aurora
Barcelona
Bieszczady
bursztyn
charytatywnie
Dean Brown
Euro 2012
filharmonia
FOTOKOMENTARZ
Gdańsk
Gordon Haskell
Guano Apes
HEY
jazz
Jimi Tenor
Julia Marcell
koncert
Koszyce Wielkie
kościół
KRAJOBRAZ
Kroke
ks. Adam Boniecki
księgarnia
Księżyc
KSU
kultura
lotnisko
Lubań
LUDZIE
Lwów
Łańcut
Maciej Maleńczuk
malarstwo
media
metro
MIASTO
morze
MUZYKA
Natalia Przybysz
OFFTOPIC
Paulina Przybysz
piłka nożna
PODRÓŻE
polityka
pomoc
Praga
Przemyśl
PRZYRODA
RADIO
RECENZJE
religia
RSC
Rycarda Parasol
RZESZÓW
sacrum
samolot
Sistars
SPORT
statek
sztuka
taxi
TEKSTY
telewizja
Trójmiasto
VIDEO
Voo Voo
wakacje
Wańka Wstańka
Warszawa
Węgorzewo
Wrocław
Wschód Kultury
wystawa
Zakopower
zima
ZWIERZĘTA